Garwolin

Garwolin uczcił Cud nad Wisłą /WIDEO/

Region Sob. 15.08.2026 16:19:31
15
sie 2026

Niewielkie grono mieszkańców Garwolina i powiatu uczestniczyło w uroczystościach 106. rocznicy Bitwy Warszawskiej. 15 sierpnia, w dniu Święta Wojska Polskiego i Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, modlono się za Ojczyznę, wspominano bohaterów 1920 roku i przypominano, że siła Polski rodzi się nie tylko z armii, ale także z jedności, wiary i odpowiedzialności za wspólnotę.

Obchody rocznicy Bitwy Warszawskiej w Garwolinie miały tradycyjnie wymiar religijny, patriotyczny i wojskowy. Uroczystości rozpoczęła Eucharystia w intencji Ojczyzny, odprawiona w kolegiacie Przemienienia Pańskiego. Mszy św. przewodniczył ks. prałat Ryszard Andruszczak, a homilię wygłosił proboszcz parafii, ks. kan. Stanisław Szymuś. Kapłan podkreślił, że 15 sierpnia jest jednym z najbardziej wielowymiarowych dni w polskim kalendarzu. Łączy uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, Święto Wojska Polskiego oraz pamięć o zwycięstwie nad bolszewicką nawałą w 1920 roku. – Cud nad Wisłą dał nam wolność i ocalił tożsamość – przypomniał ks. Szymuś, wskazując jednocześnie, że wspominanie zwycięstwa sprzed 106 lat powinno skłaniać także do refleksji nad współczesną kondycją Polski.

Nie tylko stal i uzbrojenie


W homilii mocno wybrzmiała myśl, że bezpieczeństwo państwa nie zależy wyłącznie od liczebności armii, nowoczesnego uzbrojenia czy systemów obronnych. Zdaniem kapłana prawdziwa siła narodu zaczyna się w jego wnętrzu – w sumieniach obywateli, ich morale, wzajemnym zaufaniu i poczuciu odpowiedzialności za wspólnotę. – Żadna armia nie obroni państwa, które jest słabe od wewnątrz – mówił ks. Szymuś. Nawiązując do Ewangelii i hymnu Magnificat, proboszcz wskazał na prawdę, solidarność i sprawiedliwość jako fundamenty silnego społeczeństwa. Przestrzegał przed obojętnością, znieczulicą i brakiem odpowiedzialności za drugiego człowieka.

Szczególnie mocno odniósł się do problemu społecznych podziałów. Zwrócił uwagę, że polaryzacja coraz częściej dotyka nie tylko życia publicznego, ale także lokalnych społeczności i rodzin.

– Naród skłócony, pełen agresji słownej i nieufności staje się bezbronny – przestrzegał kapłan.

Według ks. Szymusia obronność Ojczyzny zaczyna się również w domach: od umiejętności rozmowy, słuchania drugiego człowieka, przebaczania i budowania mostów zamiast murów. Ważnym elementem tej obrony jest także troska o słabszych, chorych, starszych i samotnych.

– Społeczeństwo silne to społeczeństwo, w którym nikt nie zostaje sam – podkreślił.

Rodzina pierwszą linią obrony


W dalszej części homilii kapłan mówił o rodzinie jako podstawowej wspólnocie, od której zależy przyszłość narodu. Wskazywał na potrzebę troski o życie, polską rodzinę i wychowanie młodego pokolenia w szacunku dla prawdy.

– Rodzina jest pierwszą linią obrony każdego narodu – zaznaczył, dodając, że rodzina oparta na wierze, miłości i wzajemnym szacunku może przetrwać nawet najtrudniejsze doświadczenia.

15 sierpnia – jak przypomniał ks. Szymuś – powinien być nie tylko dniem narodowej dumy, ale również rachunku sumienia. Każdy człowiek ma bowiem swój własny „poligon” codziennego życia: uczciwość w pracy, rzetelność w nauce, prawdomówność i szacunek dla drugiego człowieka, także tego, z którym się nie zgadza.

Na zakończenie homilii kapłan modlił się za Ojczyznę, prosząc za wstawiennictwem Najświętszej Maryi Panny, Królowej Polski i Hetmanki Żołnierza Polskiego, o dar jedności dla narodu oraz mądrość dla rządzących.

Garwolin był częścią Bitwy Warszawskiej


Po nabożeństwie uczestnicy, w asyście 15 pocztów sztandarowych oraz Orkiestry Dętej OSP Garwolin, przeszli pod obelisk poświęcony Marszałkowi Józefowi Piłsudskiemu. Tam odbyła się druga część uroczystości. Starosta garwolińska Iwona Kurowska przypomniała, że 15 sierpnia jest dniem szczególnym dla Polaków – dniem pamięci o żołnierzach wojny polsko-bolszewickiej, Świętem Wojska Polskiego oraz uroczystością maryjną. Podkreśliła również wyjątkowe miejsce Garwolina w historii wydarzeń 1920 roku. – Garwolin nie był tylko świadkiem, obserwatorem tamtych wydarzeń. Te wydarzenia działy się tu, na naszych ulicach, z udziałem naszych dziadów – mówiła. Przypomniała, że właśnie w Garwolinie swoją przejściową główną kwaterę miał Józef Piłsudski. Miasto znalazło się tym samym w samym centrum wydarzeń, które zdecydowały o losach odrodzonej Rzeczypospolitej i Europy. W wystąpieniu zwróciła uwagę na kilka czynników, które przyczyniły się do zwycięstwa w 1920 roku: powszechną mobilizację i jedność społeczeństwa, wysiłek młodego państwa w zdobywaniu uzbrojenia, pomoc sojuszników, w tym Węgier, a także geniusz polskich dowódców i kryptologów.

Przypomniała również o strategicznym manewrze znad Wieprza, który doprowadził do przełamania sowieckiego natarcia.



Pamięć, która zobowiązuje


Uroczystości zakończyło złożenie wiązanek kwiatów i zapalenie zniczy pod obeliskiem Marszałka Józefa Piłsudskiego.

Tegoroczne obchody miały szczególną wymowę. Pamięć o zwycięstwie z 1920 roku stała się okazją nie tylko do oddania hołdu żołnierzom, którzy bronili niepodległości, lecz także do przypomnienia, że wolność i bezpieczeństwo nie są dane raz na zawsze.

W Garwolinie wybrzmiała więc myśl, że patriotyzm nie kończy się na uroczystym apelu, mundurze czy biało-czerwonej fladze. Jest również codzienną troską o rodzinę, sąsiada, lokalną wspólnotę i Ojczyznę. To właśnie z takich postaw – jak pokazuje doświadczenie 1920 roku – rodzi się siła narodu zdolnego stanąć w obronie swojej wolności, wiary i tożsamości.



Nasz reporter jest do państwa dyspozycji:
Waldemar Jaroń
+48.509056641

0 komentarze

Podpisz komentarz. Wymagane od 5 do 100 znaków.
Wprowadź treść komentarza. Wymagane conajmniej 10 znaków.