Garwolin

Rozlicz PIT w Garwolinie /AUDIO/

Region Wt. 17.02.2026 07:16:34
17
lut 2026

Ponad jedna trzecia podatku dochodowego może zasilać budżet miasta – pod warunkiem że mieszkańcy rozliczą PIT w miejscu faktycznego zamieszkania. Samorząd Garwolina ruszył z kampanią zachęcającą do pozostawiania podatków lokalnie. Jak podkreśla burmistrz Marzena Świeczak, to jedna decyzja, która realnie przekłada się na inwestycje.

Rozpoczął się okres rozliczeń podatkowych, dlatego miasto prowadzi akcję „Rozlicz PIT w Garwolinie”. Jej celem jest uświadomienie mieszkańcom, że część ich podatku dochodowego trafia bezpośrednio do budżetu miasta – tego, w którym są rozliczeni. Samorząd planuje dochody i wydatki podobnie jak domowy budżet. Jednym z najważniejszych i najbardziej stabilnych źródeł dochodów własnych jest właśnie udział w podatku PIT. To z niego finansowane są codzienne potrzeby miasta, takie jak drogi, oświetlenie, szkoły, pomoc społeczna, kultura czy inwestycje.

Jak wyjaśnia burmistrz, blisko 40 proc. podatku dochodowego wraca do lokalnego samorządu. W praktyce oznacza to około 1500–2000 zł rocznie od jednej pracującej osoby oraz 3–4 tys. zł od rodziny z dwiema pracującymi osobami. Kilkuset nowych podatników to nawet ponad milion złotych rocznie dla miasta.

To środki, które mogą zostać przeznaczone m.in. na remonty ulic, doświetlenie przejść dla pieszych czy tworzenie nowych przestrzeni rekreacyjnych. Burmistrz obala jeden z najczęstszych mitów – aby rozliczyć PIT w Garwolinie, nie trzeba być zameldowanym. Liczy się miejsce faktycznego zamieszkania.

– Jeśli ktoś tu mieszka, pracuje, wychowuje dzieci i korzysta z infrastruktury, wystarczy wpisać aktualny adres zamieszkania w zeznaniu podatkowym. Nie wiąże się to z dodatkowymi formalnościami ani kosztami – podkreśla burmistrz Marzena Świeczak.

Jak to zrobić? W usłudze „Twój e-PIT” należy sprawdzić i ewentualnie zmienić pole adresu zamieszkania. W wersji papierowej wystarczy wpisać aktualny adres w formularzu. Burmistrz podkreśla, że to najprostszy sposób, by realnie wesprzeć rozwój miejsca, w którym się żyje. Jedna decyzja podatnika może przełożyć się na inwestycje odczuwalne przez wszystkich mieszkańców.

Więcej w rozmowie Waldemara Jaronia z burmistrz Marzeną Świeczak:


Nasz reporter jest do państwa dyspozycji:
Waldemar Jaroń
+48.509056641

2 komentarze

Podpisz komentarz. Wymagane od 5 do 100 znaków.
Wprowadź treść komentarza. Wymagane conajmniej 10 znaków.
mieszkaniec Wt. 17.02.2026 19:12:20

Ale ważne, że burmistrz zadowolona, za śmieci nie płaci podobnież kilka tysięcy osób, teraz może ktoś sprawdzi ile będzie osób rozliczających PIT w mieście, bo według statystyk ilość mieszkańców nie rośnie ( od kilku lat ok.17000 ). Był apel o opłaty za śmieci, teraz apel o rozliczanie PIT , ale może należy podjąć jakieś konkretne działania bo jak widać to główny ciężar za opłaty ponoszą mieszkańcy starych osiedli ( tam pilnuje Spółdzielnia ) i dawnej zabudowy.

do mieszkańca Śr. 18.02.2026 21:20:36

Też mieszkam na „starym osiedlu” i płacę. I wolałbym, żeby zamiast szukać winnych, po prostu więcej osób zaczęło brać odpowiedzialność. Bo to nie jest problem władza kontra mieszkańcy – tylko uczciwi kontra kombinujący. Konkretnych działań powinniśmy wymagać w pierwszej kolejności od siebie i swojego otoczenia. Wtedy będziemy zadowoleni tak samo jak władza.