Szpital w Garwolinie czeka na decyzję powiatu /AUDIO/
Region
Pon. 16.02.2026 08:44:37
16
lut 2026
lut 2026
Ponad 20 mln zł dotacji na rozwój szpitala może przepaść. Dyrektor placówki alarmuje, że powiat nie zabezpieczył niespełna 3 mln zł wkładu własnego, bez którego inwestycje nie będą mogły ruszyć.
W Samodzielnym Publicznym Zakładzie Opieki Zdrowotnej w Garwolinie 13 lutego odbyła się konferencja prasowa poświęcona największej od wielu lat inwestycji planowanej przez placówkę. Jak poinformował dyrektor Krzysztof Żochowski, projekty uzyskały pozytywną ocenę i znalazły się na liście rankingowej programu „Krajowy Plan Odbudowy i Zwiększania Odporności”.Chodzi o dwa zadania: cyfryzację usług medycznych oraz rozwój infrastruktury kardiologicznej centrum opieki wysokospecjalistycznej. Łączna wartość dofinansowania przekracza 20 mln zł.
Warunkiem podpisania umów jest jednak zabezpieczenie wkładu własnego w postaci niekwalifikowanego podatku VAT. W przypadku garwolińskiego szpitala to łącznie 2,78 mln zł. Dyrektor wystąpił do władz powiatu o wpisanie tych środków do budżetu na 2026 rok. Jak podkreśla, mimo wcześniejszych deklaracji pieniądze nie zostały zabezpieczone. – Realizacja projektów może napotkać poważne problemy z uwagi na brak zabezpieczenia środków własnych – zaznaczył.
Szpital mógłby sfinansować wkład własny z pożyczki, jednak oznaczałoby to dodatkowe obciążenie finansowe. Koszt odsetek i prowizji oszacowano na około 500 tys. zł. Według dyrektora byłyby to środki, które zamiast na leczenie pacjentów trafiłyby do instytucji finansowej.
Kierownictwo placówki podkreśla, że ochrona zdrowia jest zadaniem własnym samorządu powiatowego, a szpital realizuje je w jego imieniu. Dlatego – jak argumentuje dyrektor Żochowski – finansowanie wkładu własnego leży w interesie mieszkańców.
Dyrektor poinformował również, że od ponad dwóch tygodni czeka na odpowiedź starostwa na oficjalne pismo w tej sprawie. – To bardzo istotna sprawa dla bezpieczeństwa mieszkańców naszego powiatu, zarówno teraz, jak i w przyszłości – podsumował.
Więcej w relacji Waldemara Jaronia:
![]() |
W konferencji uczestniczyli także: Michał Rękawek – zastępca dyrektora oraz Katarzyna Garwolińska – radczyni prawna zespołu.




4 komentarze
A przecież dyrektor pochwalił się w mediach społecznościowych, że SP ZOZ ma zabezpieczony wkład własny. A teraz raptem nie ma.
Pochwalił się bo starostwo obiecało te pieniądze. A teraz co? Wycofało się z tego?
Dyrektor pochwalił się w mediach społecznościowych, cytuję: Jednocześnie SP ZOZ zabezpieczył wkład własny w wysokości 1 402 621,48 zł , stanowiący podatek od towarów i usług VAT, który nie jest wydatkiem kwalifikowanym i nie może być finansowany ze środków planu rozwojowego. W takim razie o co chodzi.
Wierzył, że słowo powiatu coś znaczy…okazuje się że jednak nie