Garwolin

Zabytkowy obiekt wreszcie zyska drugie życie /AUDIO/

Region Pt. 16.01.2026 07:07:03
16
sty 2026

Po latach emocji, sporów i nieudanych przetargów rusza pierwszy etap rewitalizacji tzw. starej pralni w dawnym kompleksie koszarowym w Garwolinie. Umowa została podpisana 14 stycznia, a wykonawca wszedł już na plac budowy.

Przez wiele lat budynek starej pralni w dawnych koszarach był symbolem niewykorzystanego potencjału i trudnych decyzji inwestycyjnych. Teraz sytuacja wreszcie się zmienia. Miasto Garwolin zakończyło procedurę przetargową i podpisało umowę na realizację pierwszego etapu rewitalizacji obiektu. – To jest przełom. Po długim i wymagającym procesie udało się doprowadzić inwestycję do etapu realizacji – podkreśla zastępca burmistrza Garwolina Albert Baran.

Najkorzystniejszą ofertę złożyła lokalna firma Usługi Budowlane Kacper Bogucki z Wilchty. Wartość podpisanej umowy wynosi 1 mln 439 tys. zł brutto, a planowany termin zakończenia prac to 11 września 2026 roku. Dzień po podpisaniu umowy wykonawca został oficjalnie wprowadzony na teren budowy.

Zakres pierwszego etapu jest szeroki i obejmuje kompleksowe prace budowlane, remontowe oraz konserwatorskie – zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz obiektu. Roboty prowadzone będą zgodnie z programem zatwierdzonym przez konserwatora zabytków.

Droga do podpisania umowy nie była łatwa. Początkowo miasto planowało realizację inwestycji w formule „zaprojektuj i wybuduj”, jednak kolejne postępowania przetargowe pokazały, że wiąże się to ze zbyt dużym ryzykiem finansowym i wykonawczym. Składane oferty znacznie przekraczały budżet, a jeden z wykonawców wycofał się z podpisania umowy.

Ostatecznie samorząd zdecydował się na zmianę podejścia i realizację remontu w oparciu o szczegółową dokumentację oraz ścisłą współpracę z Mazowieckim Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków. – To rozwiązanie pozwala lepiej kontrolować koszty, odpowiedzialnie korzystać ze środków zewnętrznych i ograniczyć ryzyko w trakcie realizacji – wyjaśnia Albert Baran.

Zainteresowanie przetargiem było duże – rozpiętość ofert wynosiła od blisko 1,5 mln do ponad 3,3 mln zł. Wybór najkorzystniejszej propozycji pozwolił miastu nie tylko zmieścić się w budżecie, ale też nie stracić promesy finansowej na to zadanie. Rewitalizacja starej pralni to inwestycja, która ma znaczenie nie tylko konserwatorskie. To także szansa na przywrócenie do życia ważnego fragmentu miejskiej przestrzeni.

Więcej w rozmowie Waldemara Jaronia z zastępcą burmistrza miasta Albertem Baranem:

Nasz reporter jest do państwa dyspozycji:
Waldemar Jaroń
+48.509056641

0 komentarze

Podpisz komentarz. Wymagane od 5 do 100 znaków.
Wprowadź treść komentarza. Wymagane conajmniej 10 znaków.

Najnowsze informacje

Facebook