Edukacja katolicka w czasach laicyzacji. Czy szkoła może wychować całego człowieka?
Kościół
Pon. 19.10.2026 07:10:48
19
paź 2026
paź 2026
Jak wychowywać młode pokolenie w świecie, w którym coraz częściej kwestionuje się tradycyjne wartości, a młodzi ludzie zmagają się z zagubieniem i kryzysem tożsamości? Odpowiedzi na te pytania szukali uczestnicy sympozjum „Edukacja katolicka wobec laicyzacji życia”. W centrum dyskusji znalazły się wartości, duchowy wymiar człowieka oraz rola chrześcijaństwa w wychowaniu.
IX Sympozjum naukowe Kapituły Kolegiackiej Garwolińskiej zorganizowano 17 października w auli Katolickiego Liceum Ogólnokształcącego. O wyzwaniach związanych z laicyzacją mówił ks. dr hab. Robert Kublikowski, prof. KUL. Zwrócił uwagę na zagubienie części młodego pokolenia, trudności w określaniu własnej tożsamości oraz potrzebę ponownego namysłu nad wartościami, które nadają życiu kierunek.– Wielu młodych ludzi jest dzisiaj zagubionych. Nie ma tej wewnętrznej busoli, nie bardzo wie, jak żyć – zauważył kapłan. Porównał laicyzację i sekularyzację do czadu – niewidocznego zagrożenia, którego obecność trudno rozpoznać bez odpowiednich narzędzi. – Czad nas truje, chociaż my o tym nie wiemy. Podobnie jest i z naszą kulturą – podkreślił.
Ta metafora stała się punktem wyjścia do refleksji nad wpływem współczesnej kultury na człowieka. Jakie wartości kształtują nasze decyzje? Co jest dla nas naprawdę ważne? I czy potrafimy rozpoznać, kiedy otaczający nas świat oddala nas od tego, co uznajemy za najważniejsze? Zdaniem prelegenta wychowanie powinno pomagać młodym ludziom odkrywać własny system wartości i uczyć dokonywania świadomych wyborów.
Pedagogika potrzebuje wartości i realizmu
O tym, czym jest pedagogika katolicka i jakie zadania stoją przed nią w czasach laicyzacji, mówił dr hab. Piotr Magier, prof. KUL. Zwrócił uwagę, że pedagogika nie może ograniczać się ani do przekazywania norm, ani wyłącznie do opisywania rzeczywistości. Potrzebuje obu tych perspektyw: refleksji nad tym, co dobre i wartościowe, oraz rzetelnego poznania świata, w którym odbywa się wychowanie.
– Nie może być tak w pedagogice, że funkcjonujemy tylko i wyłącznie na poziomie norm i zasad, nie biorąc pod uwagę tego, jaka jest rzeczywistość i jaki jest świat dzisiejszy – zaznaczył profesor. W jego ocenie nawet szlachetne cele wychowawcze mogą zostać wypaczone, jeśli oderwie się je od realnych potrzeb i doświadczeń człowieka. Istotne miejsce w pedagogice zajmują zatem etyka, aksjologia i religia, które pomagają określać wartości, normy oraz cele wychowania.
Chrześcijaństwo może jednak wnosić do pedagogiki coś więcej niż tylko wskazania moralne. – Nie możemy zrozumieć siebie samych jako ludzi bez odniesienia do wymiaru duchowego, religijnego – podkreślił prof. Magier, wskazując na znaczenie całościowego spojrzenia na człowieka.
Wychowanie, które pomaga odkryć siebie
Ks. dr hab. Marek Jeziorański, prof. KUL, dyrektor Instytutu Pedagogiki KUL, podjął temat majeutyki osoby w perspektywie wychowania katolickiego. W swoim wystąpieniu skupił się na celu wychowania chrześcijańskiego i roli wychowawcy w towarzyszeniu drugiemu człowiekowi.
Wychowanie nie powinno polegać jedynie na narzucaniu gotowych wzorców. Jego istotą jest pomoc w odkrywaniu tego, co najgłębiej określa osobę, jej powołanie i życiową drogę.
– Prawdziwe wychowanie chrześcijańskie to wydobywanie osoby z osoby – mówił ks. prof. Jeziorański. W tej perspektywie wychowawca nie zastępuje wychowanka w podejmowaniu decyzji, lecz pomaga mu rozpoznać własne możliwości, odróżnić trwałe pragnienia od chwilowych zachcianek i nadać życiu konkretny kierunek.
Tak rozumiane wychowanie ma również wymiar społeczny. Odkrywanie siebie nie oznacza zamknięcia we własnych potrzebach, ale także przygotowanie do służby innym i odpowiedzialnego uczestnictwa w życiu wspólnoty.
Katolicka szkoła – coś więcej niż lekcje religii
Czy szkoły katolickie są dziś potrzebnym elementem systemu edukacji, czy raczej pozostałością dawnych czasów? To pytanie wyznaczyło temat panelu dyskusyjnego „Edukacja katolicka – zbędny balast czy warunek całościowego rozwoju”. Panel poprowadził ks. dr Paweł Kindracki, wykładowca Wyższego Seminarium Duchownego i Instytutu Teologicznego Diecezji Siedleckiej oraz dyrektor Wydziału Nauczania Katechetycznego Kurii Siedleckiej.
Jak wskazał, zwolennicy edukacji katolickiej podkreślają jej znaczenie dla integralnego rozwoju człowieka. Nie chodzi bowiem wyłącznie o nauczanie religii czy przygotowanie do praktyk religijnych, ale o wychowanie uwzględniające wszystkie wymiary ludzkiego życia. – Jej istotą jest integralne wychowanie oparte na chrześcijańskiej wizji osoby ludzkiej – zaznaczył prowadzący panel.
Człowiek jest tu postrzegany jako jedność ciała, umysłu, emocji, relacji społecznych i życia duchowego. Zadaniem szkoły katolickiej jest wspieranie rozwoju tych wszystkich sfer, a także przygotowanie młodego człowieka do odpowiedzialnego życia społecznego i zawodowego. Przywołano również deklarację Soboru Watykańskiego II Gravissimum educationis, która podkreśla znaczenie środowiska szkolnego przenikniętego duchem wolności i miłości ewangelicznej.
Wiara i rozum nie muszą się wykluczać
O relacji między poznaniem naukowym a religijnym mówił ks. dr Jacek Golbiak, wykładowca WSD w Siedlcach. Odwołał się do encykliki Jana Pawła II Fides et ratio, w której papież przedstawił wiarę i rozum jako dwa skrzydła, dzięki którym człowiek wznosi się ku poznaniu prawdy. W tej perspektywie nauka i religia nie muszą ze sobą konkurować. Podejmują pytania o rzeczywistość z wykorzystaniem różnych sposobów poznania, a właściwe rozpoznanie ich możliwości i ograniczeń pozwala uniknąć nieporozumień.
Refleksja ta ma znaczenie także dla wychowania. Młody człowiek potrzebuje zarówno wiedzy pozwalającej rozumieć świat, jak i przestrzeni do stawiania pytań o sens życia, dobro, odpowiedzialność i własne miejsce w rzeczywistości.
Człowiek to nie tylko ciało i umysł
Do całościowego rozumienia człowieka nawiązał ks. dr Jacek Świątek, wykładowca WSD w Siedlcach. Zwrócił uwagę na materialny i duchowy wymiar ludzkiego istnienia. – Człowiek jest jednością – podkreślił. Wychowanie, które pomija którąś z tych sfer, nie obejmuje całej osoby. Dlatego edukacja nie powinna sprowadzać się jedynie do przekazywania informacji, zdobywania kompetencji czy przygotowania do przyszłej pracy.
Takie spojrzenie na człowieka ma długą tradycję. Prelegent przywołał dziedzictwo starożytnej myśli greckiej i chrześcijańskiej, wskazując na historyczne poszukiwania modelu kształcenia rozwijającego różne zdolności człowieka.
Nie wszystko, co ważne, da się zmierzyć
Do zasadniczego pytania o cele współczesnej edukacji powrócił ks. prof. Robert Kublikowski. Zauważył, że o jakości kształcenia często mówi się poprzez wyniki egzaminów, rankingi i zdobywane kompetencje. Tymczasem najważniejsze efekty wychowania nie zawsze poddają się pomiarowi. – Jak zmierzyć uczciwość kogoś, odpowiedzialność, zdolność przebaczenia, wrażliwość na słabszego, zdolność do poświęcenia? – pytał.
To pytanie dotyka jednego z najważniejszych wyzwań współczesnej edukacji: jak przygotować młodego człowieka nie tylko do osiągania sukcesów, ale również do odpowiedzialnego życia, budowania relacji i troski o drugiego człowieka.
Sympozjum „Edukacja katolicka wobec laicyzacji życia” stało się okazją do refleksji nad miejscem wartości chrześcijańskich we współczesnym wychowaniu. Wypowiedzi prelegentów łączyło przekonanie, że edukacja nie może ograniczać się do przekazywania wiedzy i mierzalnych osiągnięć. Jej ważnym zadaniem pozostaje także wspieranie rozwoju moralnego, duchowego i społecznego człowieka.
Bo pytanie o edukację jest zarazem pytaniem o to, jakiego człowieka chcemy wychować i jakie wartości mają prowadzić go przez życie.
Zobacz Galerię
37 Zdjęć


0 komentarze