Skarga na przewodniczącego rady odrzucona /AUDIO/
Region
Wt. 24.03.2026 08:07:31
24
mar 2026
mar 2026
Sprawa skargi złożonej do Regionalnej Izby Obrachunkowej i wojewody, dotyczącej finansowania wydarzenia „Noc Muzeów” w gminie Borowie, zakończyła się bez konsekwencji dla przewodniczącego Rady Gminy Jarosława Świątka. Radni nie poparli wniosku o pozbawienie go mandatu.
Skarga, która trafiła do Regionalnej Izby Obrachunkowej oraz do wojewody mazowieckiego, miała – według jej treści – dotyczyć organizacji wydarzenia „Noc Muzeów” oraz środków pozyskanych na ten cel z budżetu gminy przez klub motocyklowy, stowarzyszenie kierowane przez przewodniczącego Rady Gminy Borowie Jarosława Świątka. W konsekwencji pojawił się wniosek o pozbawienie go mandatu radnego.Jak podkreśla przewodniczący, skarga okazała się nieskuteczna, a Rada Gminy nie poparła zarzutów. W głosowaniu dotyczącym pozbawienia mandatu radni nie opowiedzieli się za takim rozwiązaniem. Jedna z radnych wstrzymała się od głosu.
Sprawa dotyczyła organizowanej przez lokalne stowarzyszenie wydarzenia inspirowanego ogólnopolską inicjatywą „Noc Muzeów”. W 2024 roku odbyła się pierwsza edycja imprezy, podczas której zaprezentowano ponad sto zabytkowych motocykli. Wydarzenie było otwarte dla mieszkańców i bezpłatne. Organizatorzy przygotowali m.in. ognisko, konkursy oraz atrakcje dla dzieci i dorosłych. Druga edycja wydarzenia została częściowo sfinansowana z dotacji gminnej. Jak wyjaśnia przewodniczący rady, wcześniej organizatorzy nie korzystali z takiej możliwości, ponieważ – jak twierdzi – nie mieli wiedzy o dostępnych formach wsparcia dla organizacji pozarządowych. Według niego środki z gminy nie pokryły w całości kosztów organizacji imprezy, a część wydatków została sfinansowana z własnych środków członków stowarzyszenia.
Przewodniczący Jarosław Świątek odniósł się także do okoliczności złożenia skargi. Jak zaznaczył, dokument miał być podpisany jako inicjatywa grupy radnych gminy, jednak – jego zdaniem – nie potwierdziło się to w praktyce podczas głosowania. Przewodniczący twierdzi również, że ustalił, kto miał być autorem skargi, choć na razie nie ujawnił nazwiska tej osoby publicznie, ale nie wyklucza tego w odpowiednim czasie.
Według niego sprawa wywołała w przestrzeni publicznej komentarze i zarzuty dotyczące rzekomego niewłaściwego wykorzystania środków, czemu stanowczo zaprzecza. Podkreślił, że organizacja wydarzenia nie była działalnością zarobkową, a część kosztów pokryto prywatnie.
Przewodniczący zaznaczył, że czuje rozczarowanie całą sytuacją, ale ocenia ją jako zakończoną pod względem formalnym. Nadmienia też, że piszący skargę podszył się pod organ samorządowy i wprowadził w błąd dwa inne organy, a to jest karalne.
Szczegóły w rozmowie Waldemara Jaronia z Jarosławem Świątkiem, przewodniczącym Rady Gminy Borowie:
![]() |




2 komentarze
e tam, bajki
Temat ważny i ciekawe jak się zakończy.